|
Page 2 of 2
After three days we returned to Tamanyaja and moved forward to Probolingo. The new town was not so interesting but around 30km north was Bromo Semeru National Park. We spent almost one day in this town and I’ve used that time to take few pictures.
Photo: Gas station – yes it is not mistake it was really gas station for motorcycle |
Because we had time we went to a restaurant…well definition of restaurant in that place was a bar - without alcohol but with many types (or better - colors) of Fanta. Food was not fantastic – simply rice and chicken but we could say that we ate diner in restaurant.
Photo: All colours of Fanta |
In the afternoon we arrived to the national park…Wow! For the first time I saw an active volcano. What a view.. It was foggy and it was why we saw only the nearest volcano but on next day weather was fantastic.
Photo: Bromo-Semeru NP |
To save our PRECIOUS time we decided not to climb on Bromo but head directly to Semeru, the highest Java mountain. We traversed a huge caldera that looked as African savanna.
Photo: Inside huge caldera |
We made regular stops for photo sessions and simply for rests. The nearest hills looked unreal, usually half brown and half green.
Photo: Marek and surrounding hills |
Finally we left the caldera, from the edge of the volcano we could see the dimensions of the old volcano. It was hard to believe how big it was!. |
|
During climbing on Semeru we regulary changed climate zones. We started from grass savanna and we entered tropical mountain forest with gigantic ferns (probably Australian Tree Ferns).
|
For a night we stopped near a volcano lake and we shared flat field with two Indonesians couples (probably students) who sang and played the guitar whole night.
Photo: Volcano lake |
|
Every step we walked we knew that volcano was near us. Every step lifted clouds of volcano dust in air; our noses were filled with ash. I felt like a chimney-sweep.
Photo: Semeru volcano
|
On the next morning we were on the top!! What a view…volcano have erupted every 30 minutes. Everything was covered with ash, pictures look like from a moon.
Photo: Semeru eruption |
We climbed on Semeru almost three days but way down took us half a day. Next half we spent traveling to Yogyakarta, our last point on the internary.
Photo: Traveling on van |
II have to say that traveling by bus (especially during night hours) in Indonesia is an extreme adventure. Driver never slows down below 100km/h, I think he wanted to kill us. I was happy that I left bus in Yogyakarta alive. Because we arrived to Yogyakarta at night on the next day we could organize Prabanan sightseeing. |
and we went to see Ramayana Ballet.. |
Prabanan is a complex of temples. It was built in IX century, 50 years later than Borobudur (next photo). |
Except the world famous buildings Yogyakarta offers more attractions. Here you can buy batiks, see Ramayana Ballet or learn Bahasa Indonesia. Obviously you can also taste Indonesian food… |
Because our time was strictly limited we visited only one Batik Studio, as well as the main food and bird market.
Photo: Yogyakarta Market |
|
The last point in our itinerary was Borobudur temple. Usually I try to avoid places where there are thousands of tourist (we were lucky because when we came the temple was deserted) but I have to say that Borobudur is a special place and for sure it is worth to be visited. The best time for such visit is sunrise.
Photo: Sunrise seen from Borobudur
|
When you look into an encyclopedia you might find something like this „It is a Buddhist stupa related to the Mahayana tradition, and the largest Buddhist monument on earth. It was built between 750 and 850 CE by the Javanese rulers of the Sailendra and Sanjaya dynasties.”
Photo: Buddha statues |
All of the galleries’ walls are adorned with impressive reliefs illustrating the life of Buddha.
It was the last point in our 2 weeks trip; we spent 2 more days in Singapore but sightseeing in Java was over. Definitly it was one of the best holidays I’ve had - many attrations, different cultures and very good companionship.
Photo: Borobudur wall relief |
|
Added at 2006-09-06 08:37:37 span> hi michal, exellent pics of indonesia.. ! keep up the good work, i'm a photographer myself, and i'm an indonesian...nice web | Added at 2006-07-14 10:22:44 span> Sierpien to pora sucha tak wiec jest to jak najbardziej dobra pora. Na Jawie bylem 3 lata temu tak wiec nie wiem jakie sa aktualnie ceny ale z tego co wiem to nic sie nie zmienilo tak wiec jest tanio zerknij na www.lonelyplanet.com tam znajdziesz podstawowe informacje o cenach. Co do pytania o namiot domyslam sie ze nigdy nie byles w azji :) Jakbys rozbil namiot byle gdzie to bylbys ciekawostka rregionu, noclegi sa na tyle tanie ze nikt w namiocie (przynajmniej w miastach) nie spi. Oczywiscie w gorach i dzungli namiot moze sie przydac. Ogolnie trzeba pamietac ze tam jest na prawde cieplo i po prostu w namiocie mialbys szklarnie. Kolej na Jawie jest laczy wieksze miasta. Co jak co ale o transport nie ma sie co martwic jak nie kolej to autobus jak nie autobus to busik a jak nie ma busiku to jedzie sie na motocyklu z facetem. Map jak w kazdym porzadnym kraju Azji oczywsicie nie dostaniesz. Tak wiec trzeba zdac sie na przewodnika albo na wlasna orientacje/GPS. Co do szczepien/profilaktyki to potencjalnym zagrozeniem jest malaria my bralismy tabletki. Wulkan Semeru byl czyny, wybuchal srednio co 0.5h. Aktualnie bardzo aktywny jest Merapi dymi i wylewa lawe nawet w naszej telewizji o tym mowia. Tylko uwazalbym z odwiedzinami bo jest zagrozenie wybuchem. Zreszta okolice wulkanu i Yokgkarte nawiedzilo mocne trzesienie ziemi. Michal Szymanski | Added at 2006-07-13 22:01:28 span> Super. Planuje w sierpniu poleciec na 3 tygodnie do Indonezji. Czy to jest dobra pora. Wlasciwie to i tak bez znaczenia bo tylko wtedy mam urlop. Prawdopodobnie wlasnie na Jawe. Napisz pare slow na temat cen przejazdow, jedzenia, biletow do muzeum, noclegow. Wy, jak widze byliscie z namiotem. Czy mozna tak po prostu rozbic namiot gdzie sie chce. Czy na Jawie jest kolej? Mieliscie jakies mapy? Szczepienia? Ten wulkan o ktorym piszesz byl czynny, tak? Pozdrawiam Robert | Added at 2006-05-25 13:55:55 span> Na stronę trafiłam przypadkiem. Przeczytałam, obejrzałam i odżyły wspomnienia, W Indonezji (Jawa, Sumatra, Bali i Sulawesi) byłam trzy lata temu. Gratuliję zdjęć i zupełnie niezłego opisu. | Added at 2006-02-26 21:27:14 span> Odpowiadając na pytanie a propo bezbieczeństwa. Według mnie nie istnieje jedyna odpowiedz czy dane miejsce X,Y,Z jest bezbieczne czy nie. Pierwsze pytanie czy byłeś już kiedykolwiek byłeś w Azji, Afryce czy Ameryce Pd. ? Tak prawde mówiąc każda podróż do kraju biedniejszego wiąże się z pewnym ryzykiem. Nie zawsze są to kradzieże, rabunki ale niebezpieczna może być podróż w autobusie bo jak wiadomo w krajach rozwijających mniejsze znaczenie przykłada się do przepisów ruchu drogowego, dodatkowe i realne niebezpieczeństwo to choroby tropikalne - głównie malaria. Odczucie czy dane miejsce jest bezpieczne czy nie zależy też od subiektywnego odbierania otoczenia. Inaczej jest jeśli podróżuje z rodziną i muszę troszczyć się o bezpieczeństwo 2 dzieci i żony a innaczej gdy podróżuje sam.Druga sprawa, że w cytowanym artykule napisane jest o bezpieczeństwie w określonych regionach.Indonezja zajmuje olbrzymi obszar i stwierdzenie, że jest tam bezpiecznie albo niebezpiecznie to byłoby tak jakby powiedzieć, że Europia jest bezpieczna albo niebezpieczna. Oczywiście są pewne regiony w których nie ma czego się obawiać a są pewne (te wymienione w artykule), które lepiej omijać chyba, że jesteśmy świadomi niebezpieczeństwa. Jeśli npisałbyś gdzie dokładnie chcesz jechać może bardziej precyzyjnie można byłoby odpowiedzieć na to pytanie. Chyba najważniejsze żeby zachować zdrowy rozsądek, kiedyś znalazłem informacje konsularne (w serwisie USA) o Polsce. Przykładowo było napisane, że Trojmiasto jest niebezpieczne - jakoś żyje 10 lat w tym mieści i nic złego się nie wydażyło :) A tak przy okazji proponuje wysyłać pytania przez emiaila (nasz email w sekcji "Kontakt"). Pozdrowienia autor strony Michał Szymański | Added at 2006-02-26 20:07:31 span> Rozważam wybranie się do Indonezji w maju 2006. Pytanie - jak oceniasz stan bezpieczeczeństwa w kontekście dość zniechęcających opinii Australijskiego MSZ http://www.smartraveller.gov.au/zw-cgi/view/Advice/Indonesia Pozdrawiam. Jan Terlecki | Added at 2006-02-19 17:27:27 span> No jakoś się udawało :) Wcześniej mieszkaliśmy w Azji tak więc było kiedy przywyknąć. Michał Szymański | Added at 2006-02-19 16:04:53 span> Haj. Jestescie zuchy. Gratuluje za wytrwalosc w tych tempereaturah. Mieszkam i pracuje na Jawie od czterech lat a bylem tylko w Jogjakarcie. POZDRAWIAM Robert Szczepankiewicz . | Added at 2005-11-18 16:55:51 span> byc zawiedzionym to rzecz ludzka..a gdzie mialo byc napisane ze tu beda nazwy wulkanow ?! Autor serwisu | Added at 2005-11-17 17:14:27 span> ej no sorry ale pisało ,że znajduja się tu nazwy wulkanów a nie opisy i relacje wycieczek !!!!!!!!!! :( jestem zawiedziony :/ | Added at 2005-07-17 22:44:14 span> Swietne fotki i relecja...bylem rowniez na Jawie w lutym tego roku...swietne miejsce na dluzsza podroz, a Bali rzeczywiscie mozna odwiedzic tylko na 2..3 dni..zeby odpoczac... |
Powered by AkoComment 2.0 |